Uzależnienia STOP. Wypowiedz walkę nałogom

ZANIM WYPIJESZ ALKOHOL - PRZECZYTAJ!

Alkohol zabija więcej ludzi niż wszystkie inne narkotyki razem wzięte. W powszechnym i błędnym odczuciu nie jest uznawany za narkotyk, a jedynie za „używkę". Dlatego też jest społecznie tolerowany, co skutkuje tym, że sięgają po niego szczególnie ludzie młodzi. Grupy rówieśnicze pomagają nastolatkowi w trudnym przejściu do świata dorosłych. Jednak one same mogą stanowić poważne źródło konfliktów i stresów. Próbując znaleźć własną tożsamość poza rodziną, nastolatek stara się o akceptację w grupie rówieśników i naraża się na usidlenie przez inny rodzaj norm kontrolujących jego zachowania. Nastolatek często musi walczyć z naturalną tyranią grupy. "Potrzebujesz nas - musisz się dostosować"! Duże znaczenie ma także poczucie zagrożenia wynikające z obawy przed wyśmianiem lub odrzuceniem, gdy nie przestrzega się zasad grupy. A jedna z nich może brzmieć: „nie możesz się różnić od innych – napij się!”.

Nastolatki używają alkoholu z najrozmaitszych powodów, między innymi:

Młodzież pijąca alkohol łatwiej popada w alkoholizm niż dorośli. Uzależnienie następuje tym łatwiej, im pijący jest młodszy. Dorosły osiąga późne stadia uzależnienia w okresie pięciu do dziesięciu lat; nastolatek może osiągnąć ten sam stan w czasie od sześciu miesięcy do trzech lat.

Kuracja nastolatka jest z wielu powodów znacznie trudniejsza niż leczenie dorosłego. Wśród wielu innych problemów ważny jest fakt, że nastolatek nie ma doświadczenia życiowego, które stanowiłoby dla niego oparcie w procesie wychodzenia z nałogu.

Zastanów się!!! Czy stać Cię na indywidualność? Czy stać Cię na odwagę różnienia się od negatywnego otoczenia? Czy jesteś na tyle dorosły aby zadecydować samodzielnie o piciu alkoholu? Czy masz pewność, że ta decyzja zostanie zaakceptowana przez Twoją rodzinę? Czy zadałeś sobie trud dokładnego przemyślenia, własnego stosunku do picia alkoholu? Czy nie jesteś zakłamany kiedy sięgasz po piwo, zakładając jednocześnie, że to nie jest alkohol. Czy byłbyś zadowolony jeżeli któreś z Twoich rodziców lub rodzeństwa nadużywałoby alkoholu? Czy nie dostrzegasz negatywnych skutków jakie niesie alkohol bezpośrednio dla Ciebie? Czy nigdy nie widziałeś smutnego lub tragicznego wypadku spowodowanego przez osobę będącą pod wpływem alkoholu? Czy nigdy nie śmiałeś się z "pijaka" zataczającego się na ulicy? Czy nigdy nie wystraszyłeś się człowieka który nadużył alkoholu? Czy chciałbyś aby osoba która Ci się podoba regularnie piła alkohol? Czy jesteś na tyle inteligentny aby nie ulegać bezpośredniemu wpływowi reklam? Czy ...? Zastanów się!!!

» CZY MASZ PEWNOŚĆ ŻE CIEBIE TO NIE DOTYCZY?

Co ty robisz? Piję
Dlaczego pijesz? Aby zapomnieć
O czym zapomnieć?
Aby zapomnieć, że się wstydzę
Czego się wstydzisz? Wstydzę się, że piję

Antoine de Saint-Exupery "Mały Książe"

» TO NA PEWNO NIE O MNIE!

Przecież ja nie piję - te parę kropel na święta, na Sylwestra, na imieniny, urodziny, na ślub, na pogrzeb, na chrzciny, bo nasi wygrali, bo nasi przegrali, bo smutno, bo wesoło, ..., Czym one są? - Te parę kropel. To tylko jedno piwo rano, w południe, wieczorem, ale przecież praca ciężka, straciłem pracę, szukam pracy, właśnie przyszli koledzy, jest tak nudno, za sukces, za klęskę, ...

» TO NA PEWNO NIE O NAS!

W Kwidzynie policja zatrzymała kierowcę, który miał 9,1 promila alkoholu we krwi ("jak nie mogę iść, to muszę jechać"). Rekord wśród pań został pobity w Warszawie - ponad 8 promili. Nauka mówi, że śmiertelna dawka alkoholu wynosi od 3,5 do 6 promili. Znów byliśmy na czołówkach gazet na całym świecie. Kolejny rekord, ale czy kolejny powód do dumy?

» Czy to już o mnie?

Jeżeli picie alkoholu powoduje problemy w życiu osobistym, zawodowym i duchowym osoby pijącej a pomimo to nie kończy ona swych kontaktów z alkoholem - mamy do czynienia ze szkodliwym uzależnieniem! Można więc stwierdzić, że podstawowym wskaźnikiem uzależnienia jest każdy kolejny fakt picia alkoholu, pomimo świadomości i odczuwania skutków ponoszonych strat. Wykazuje to jednoznacznie, że alkohol staje się ważniejszy od rodziny, że przestajemy się liczyć ze skutkami finansowymi oraz zaczyna się świadoma destrukcja własnego organizmu. Osoba uzależniona kierowana jest nawykiem spożywania alkoholu, nie jest w stanie racjonalnie myśleć i postępować. Wyłamuje się spod jakiejkolwiek kontroli. Oznacza to, że po wypiciu choćby niewielkiej ilości alkoholu, osoba taka nie może w sposób wiarygodny założyć ani przewidzieć: ile wypije i jak długo będzie piła? Choroba ta obezwładnia człowieka całkowicie: pod względem fizycznym, umysłowym, psychicznym i duchowym. Ma ona charakter pierwotny, postępujący, chroniczny i śmiertelny.

Skutki znane są każdemu. Dotykają nas na ulicy, w domu, w pracy - niezależnie od tego czy jesteśmy abstynentami czy alkoholikami. Ale czy nie jesteśmy zbyt przywyczajeni, czy nie traktujemy alkoholu i wynikających z jego nadużywania problemów jako rzeczy naturalnej? Czy zastanawiamy się stawiając alkohol na stole, jaka będzie reakcja naszych dzieci na ten widok? Czy "flaszka" to dobry sposób na wyrażenie wdzięczności? Czy nasza pobłażliwa reakcja na alkoholika maltretującego swoją rodzinę, to objaw dyskrecji i kultury czy też uznanie, że tak musi być? Czy naprawdę tak musi być?

Piotr Wojnarowski 2006

Teksty zawarte na tej stronie można publikować bez ograniczeń, pod warunkiem uwzględnienia informacji o ich autorstwie. W przypadku witryn internetowych prosimy o zamieszczenie linku zwrotnego.

Czyżyny Kraków Krakowskie Porozumienie Mieszkańców Wojnarowski